Live cooking na evencie potrafi być czymś więcej niż pokazem gotowania. Na premierze nowego modelu samochodu, pod hasłem „Odważ się”, zbudowaliśmy strefę live cooking i menu, którego zjedzenie faktycznie wymagało odwagi.

Strefa live cooking na premierze samochodu
Szefowie kuchni przygotowywali dania na oczach gości, przy stanowiskach ustawionych w przestrzeni ekspozycyjnej. Kulinarna część wydarzenia grała tu tę samą rolę co scenografia: miała zaskakiwać i dawać temat do rozmowy.
Menu, które wymagało odwagi
Bardzo lubimy wyzwania i nieszablonowe podejście do sztuki kulinarnej. Na tym evencie podaliśmy między innymi:
- „Ukraiński Snickers”, czyli grillowany boczek w czekoladzie
- lizaki z larwami
- mus z sera pleśniowego z malinami
- mini sałatkę z truskawek i pomidorów
- ozory wieprzowe w auszpiku
- grzaneczki z gorzką czekoladą i parmezanem
- bekon z masłem orzechowym
- smalec ze śliwkami
- szaszłyczki z arbuza i sera feta
- świerszcze miodowo-musztardowe
- mączniaki (larwy) cynamonowo-solone
- kowbojskie suszone mięso (wołowina)
- karmelizowany kalafior z kakao
Po co robić takie menu?
Odważne menu działa jak atrakcja: goście je zapamiętują, fotografują i opowiadają o nim po evencie. Przy premierze produktu to realna korzyść, bo wydarzenie zostaje w głowie razem z marką. Gdyby ktoś chciał skosztować bekonu z czekoladą lub lizaków z robalami, chętnie przygotujemy je raz jeszcze.
Zamów live cooking na event
Stacje z gotowaniem na żywo dobieramy pod charakter wydarzenia, od klasyki po wersje ekstremalne. Zobacz: live cooking, imprezy firmowe, catering eventowy. Napisz z terminem, miejscem i liczbą gości: kontakt.